Konkurs Dziedzictwo bez granic Zobacz
domena publiczna
Licencja: domena publiczna, Źródło: Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa, Warunki licencji
Fotografia przedstawiająca Uroczystość odsłonięcia pomnika Ordona we Lwowie
domena publiczna
Licencja: domena publiczna, Źródło: Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa, Warunki licencji
Fotografia przedstawiająca Uroczystość odsłonięcia pomnika Ordona we Lwowie

Uroczystość odsłonięcia pomnika Ordona we Lwowie

Lwów | Ukraina | obwód lwowski | rejon lwowski
ukr. Lwiw (Львів)

Uroczystość odsłonięcia pomnika Ordona we Lwowie

Lwów | Ukraina | obwód lwowski | rejon lwowski
ukr. Lwiw (Львів)
Artykuł prasowy opisujący planowaną już wcześniej uroczystość odsłonięcia pomnika oraz złożenia popiołów Ordona na cmentarzu Łyczakowskim. W tekście streszczony jest cały przebieg uroczystości, wymieniono także historię planowania pomnika oraz kwestię przemów i modlitw podczas tego zdarzenia (Źródło: „Słowo Polskie”, Lwów 1896, nr 281, s. 1, za: Jagiellońska Biblioteka Cyfrowa).

Uwspółcześniony odczyt tekstu

 

Uroczystość odsłonięcia pomnika Ordona we Lwowie

Julian Konstanty Ordon, z którego nazwiskiem - słusznie, czy niesłusznie, o to mogą spierać się historycy - związany został na wieki, dzięki geniuszowi Mickiewicza, jeden z największych bohaterskich czynów w dziejach naszych porozbiorowych - doczekał się nareszcie spełnienia swego gorącego i ostatniego przed śmiercią życzenia: popioły jego spoczęły na ziemi ojczystej, w mauzoleum, wzniesionym przez wdzięcznych rodaków. 

Uroczystość złożenia tych popiołów na ostateczne miejsce spoczynku, połączona z odsłonięciem pomnika, odbyła się wczoraj popołudniu na cmentarzu łyczakowskim. Mimo siarczystego mrozu i śnieżnej zadymki, towarzyszyły aktowi temu kilkutysięczne tłumy publiczności. Cechy i stowarzyszenia wystąpiły ze sztandarami, porządek utrzymywał pluton umundurowanych „Sokołów”, którzy zarazem stanowili honorową asystę. O godz. 3 pop. otwarto grobowiec rodziny Baczowskich, w którym tymczasowo złożone były popioły Ordona, przed rokiem sprowadzone do Lwowa. Do wnętrza mauzoleum weszli: pastor Graffl, prezydent miasta dr. Małachowski, były prezydent Mochnacki, wiceprezydenci Szayer i Michalski, radni: dr. Marchwicki, dr. Goldmann, dr. Stroynowski i kilku innych, osobisty przyjaciel Ordona i towarzysz jego z r. 1831 i z późniejszej tułaczki, p. Ostaszewski z Florencji, weteran z r. 1831 p. Czernecki, kilku uczestników powstania z r. 1863, komitet, urządzający obchód, z p. Apolinarem Stokowskim na czele, twórca pomnika p. Barącz i grono dziennikarzy. 

W obecności tych wszystkich osób stwierdzono, że pieczęci przy urnie są nienaruszone, pastor Graffl odprawił krótką modlitwę, poczem urnę, w kształcie małej trumienki, wziął w ręce p. Ostaszewski i wraz z nim ruszył pochód ku pomnikowi, wzniesionemu o kilkadziesiąt kroków za bramą cmentarną, nieopodal grobowca Goszczyńskiego. Pomnik przedstawia czworoboczną, wyniosłą piramidę, na której widnieje ukoronowana kula i orzeł polski z rozpostartymi skrzydłami. Front zdobi olbrzymi kamienny lew, oparty na dziale i płaskorzeźba, przedstawiająca rysy Ordona, z napisem: „Julian Konstanty Ordon ur. w Warszawie 1810, um. …”. Na tylnej ścianie: „Warszawa - reduta pod Wolą nr. 54 - 6 września 1831”. Mniej więcej w połowie piramidy, której front zakryty był czarnem suknem z białym krzyżem w pośrodku - zbudowane rusztowanie, prowadzące do framugi, w której miały być złożone na wieczny spoczynek popioły Ordona. 

Tam umieszczono trumienkę, wraz z zamkniętym w puszce szklanej stosownym dokumentem, którego ustęp końcowy brzmi, jak następuje: „Postawieniem pomnika tego oddaliśmy zasłużoną i należną cześć nie tylko mężnemu oficerowi, bohaterskiemu obrońcy Ojczyzny, Julianowi Konstantemu Ordonowi, ale i wszystkim, którzy w walce za wolność i Ojczyznę polegli lub też na tułactwie zawsze i wszędzie około wyswobodzenia Polski i urzeczywistnienia naszych ideałów, życie swe dawali w ofierze. Prześlijmy im poza grób słowa pociechy i nadziei: Jeszcze Polska nie zginęła!”. Otwór framugi zamknięto płytą marmurową, tworzącą medalion Ordona i zamurowano. 

Wśród uroczystej ciszy zabrzmiał teraz głos pastora Graffla, który w dłuższej mowie podniósł zasługi zmarłego, jego gorącą miłość i poświęcenie dla Ojczyzny i pobłogosławił jego popioły na wieczny spoczynek. Następnie, imieniem komitetu p. Stokowski oddał pomnik i grobowiec Ordona w opiekę miasta, na co odpowiedział prezydent miasta, dr. Małachowski, następującymi słowy: 

„Reprezentacja miasta Lwowa, spełniając ciążący na niej obowiązek sumiennego strzeżenia pamiątek narodowych, z uczuciem głębokiej czci przejmuje od szanownego komitetu popioły bohatera-żołnierza, który życie swe niósł w ofierze za niepodległość Polski, a którego wielki czyn największy nasz wieszcz w cudownym swym poemacie unieśmiertelnił i potomności przekazał. Hołd i cześć najgłębsza popiołom nieustraszonego bojownika w walce narodowej! Tę drogocenną relikwię narodową obejmując, czuwać nad nią i strzec jej będziemy po wszystkie dni żywota naszego, a ustępując, przekażemy ją następcom i potomkom naszym z tą samą głęboką czcią, z jaką ją objęliśmy. Z wiarą w sercu, że drogie szczątki wiecznego tu zaznają spokoju i przypominać będą wszem pokoleniom święte obowiązki dla Matki Polski, ojczyzny naszej, oświadczamy uroczyście, że te drogocenne popioły i wystawiony pomnik jak największą czcią i opieką otaczać będziemy”. 

P. Ostaszewski podziękował miastu w serdecznych słowach imieniem rodziny Ordona i jego towarzyszy broni za wszystko, co Lwów dla niego uczynił. Weterani walk za wolność z roku 1863 przez usta p. Chylewskiego pożegnali starszego swego kolegę, a prezes „Czytelni Akademickiej” p. Kazimierz Wróblewski imieniem młodzieży uniwersyteckiej przyrzekł, iż młodzież ta z równym zapałem spełniać będzie obowiązek swój na polu pracy obywatelskiej, jak jej ojcowie na polu walki. 

Przemówił jeszcze p. Zawadzki z Drohowyża, weteran z r. 1863 i włościanin z Żubrzy p. Maślanka. Szczególnie mowa tego ostatniego zrobiła wielkie wrażenie. Z radością podniósł on, że dziś w pracy narodowej i w miłości ojczyzny łączą się wszystkie stany i że to zespolenie się około grobu Ordona jest pamięci jego największem uczczeniem. Publiczność odśpiewała jeszcze pieśń „Boże coś Polskę” i na tern zakończyła się ta piękna uroczystość. U stóp pomnika złożono dwa wieńce z szarfami o barwach narodowych: od Tow. młodzieży polskiej im. Kilińskiego i od „Gwiazdy”. 

Wśród publiczności na cmentarzu rozdawano drukowany życiorys Ordona wraz z wierszem Mickiewiczowskim i odezwę towarzystwa opieki nad weteranami polskimi, wzywającą do ofiar. * Komitet, zajmujący się urządzeniem obchodu, otrzymał następujące depesze: Kraków. Chwała bohaterowi, którego hasłem było: Śmierć lub zwycięstwo! Niech żyje Polska! Towarzystwo im. Tadeusza Kościuszki. Kraków. Cześć nieustraszonemu bohaterowi. Chwała Polsce! Eustachy Śmiałowski. Kraków. Serdeczna wdzięczność, cześć, chwała inicjatorom budowy pomnika najzasłużeńszego patrioty Ordona. Ksawery Konopka. St. Gallen. 

W uroczystym obchodzie rocznicy listopadowej i oddania rodzinnej ziemi prochów wiernego jej syna-bohatera uczestniczymy duchem z wami. Michał Dembski. Litonis Łyszkowski. Artur Simon. Paryż. Przesyłamy hołd uznania naszego dla pamięci Ordona i jego towarzyszy broni. Rodacy z Paryża.

Osoby powiązane:

Czas powstania:

1896

Publikacja:

30.05.2026

Ostatnia aktualizacja:

29.06.2026
rozwiń
Wycinek prasowy z tytułem Odsłonięcie pomnika Ordona i dwiema kolumnami polskiego tekstu o odsłonięciu pomnika Ordona we Lwowie. Fotografia przedstawiająca Uroczystość odsłonięcia pomnika Ordona we Lwowie Galeria obiektu +1
domena publiczna
Wycinek prasowy z końcową częścią relacji o odsłonięciu pomnika Ordona we Lwowie oraz depeszami z Krakowa St Gallen i Paryża. Fotografia przedstawiająca Uroczystość odsłonięcia pomnika Ordona we Lwowie Galeria obiektu +1
domena publiczna

Załączniki

1

Projekty powiązane

1
  • Polonika przed laty Zobacz