Pomnik upamiętniający polskich uchodźców w Oudtshoorn

Pomnik upamiętniający polskich uchodźców w Oudtshoorn

Podczas II wojny światowej polscy emigranci trafili do Afryki Wschodniej i Południowej w liczbie około 20 tysięcy. Były to głównie kobiety i dzieci oraz mężczyźni niezdolni do służby wojskowej, którzy wyszli z ZSRR wraz z Armią Polską do Iranu w 1942 roku. Na terenie Ugandy, Kenii, Tanganiki, Rodezji Północnej, Rodezji Południowej, ZPA (obecnie RPA) powstały 22 polskie osiedla. W największym z nich – Tengeru pod Kilimandżaro - mieszkało prawie 5 tys. osób. W polskich osiedlach funkcjonowało ponad 50 polskich szkół na różnych poziomach, aktywnie działało harcerstwo. Kwitło w nich życie religijne, patriotyczne i kulturalne – w osiedlach były świetlice, biblioteki, radio, teatr, budowano kościoły. W latach powojennych (z wyjątkiem RPA), ludność polska została zmuszona do wyjazdu z Afryki. Większość trafiła do Wielkiej Brytanii, a jedynie ok. 15 proc. do Polski.

W kontekście Afryki Południowej istotny rozdział historii „afrykańskich” Polaków dotyczy dzieci z Oudtshoorn, czyli sierot w liczbie około 500, które trafiły Oudtshoorn, na terenie ówczesnego Związku Południowej Afryki, który był wówczas częścią imperium brytyjskiego. Przyjęcie tych uchodźców wymagało to nie tylko zgody Brytyjczyków, ale także władz lokalnych. Oudstshoorn jest średniej wielkości miastem (60 tys. mieszkańców) położonym w Prowincji Przylądkowej Zachodniej (Western Cape). Założone zostało pod koniec XVIII w. przez holenderskich farmerów i znane było i nadal jest przede wszystkim z wielu farm, w których hodowane są strusie.

W 1945 r. zakończyła się druga wojna światowa, natomiast dzieci z Oudtshoorn nie były w stanie wrócić do domu. Pochodziły ze wschodniej Polski, czyli z terenów zagarniętych przez Związek Sowiecki. Nikt też tam na nich nie czekał – większość dzieci, które trafiły do Afryki Południowej, były sierotami. Sytuacja polityczna w Polsce też nie zachęcała do powrotu.

Władze Związku Południowej Afryki pozwoliły im pozostać w kraju. Obóz został zlikwidowany w 1947 r., lecz dzieci – z których niektóre osiągnęły już pełnoletniość – zostały przyjęte do społeczeństwa południowoafrykańskiego. Pozostanie w obozie w Oudtshoorn nie było możliwe, gdyż należał on do jednostki wojskowej, a poza tym w zamierzeniu miał być rozwiązaniem tymczasowym. Dzieci rozjechały się więc po całym kraju, weszły w tamtejsze struktury, założyły rodziny i wychowały swoje dzieci, a potem wnuki.

(https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/230322,Upamietnilismy-polskich-uchodzcow-w-Oudtshoorn-RPA.html)

Czas powstania:

2025

Publikacja:

09.03.2026

Ostatnia aktualizacja:

09.03.2026
rozwiń

Projekty powiązane

1
  • Katalog poloników Zobacz