Jabłonków

Przez wzgląd na bliskie sąsiedztwo obecność Polaków na terenach obecnych Czech sięga niepamiętnych czasów. Kontakty i przenikanie się kultur od czasów ślubu Mieszka I z Dobrawą są nieprzerwane, a ślady polskiej obecności widoczne na terenie niemal całego kraju. To jednak bliższa, bo XIX i XX w. historia dostarcza największej ilości pamiątek, w tym szczególnie znaczących cmentarzy poświadczających obecność polskiej mniejszości, zwłaszcza na terenach Śląska Cieszyńskiego. 

Liczne są ślady obecności Polaków na terenach Czech. Dostrzegamy je na późno średniowiecznej Bramie Prochowej w Pradze, którą zdobi orzeł w koronie, w obrazie Jana Matejki znajdującym się w Velehradzie, czy na licznych tablicach upamiętniających Polaków rozsianych po całym kraju. 

O trudnym do przecenienia znaczeniu pozostają jednak ślady pochodzące z XIX i XX w., takie jak liczne cmentarze i nagrobki, zwłaszcza z terenów Zaolzia, które dowodzą obecności Polaków na terenie Śląska Cieszyńskiego. W XIX w. stanowili oni największą grupę etniczną zamieszkującą tamte tereny. W okresie rozbiorów Polacy, zwłaszcza z terenów Galicji, licznie przybywali na te bogate w złoża węgla ziemie. Wówczas prężnie rozwijało się Ostrawsko-Karwińskiego Zagłębie Węglowe, zapewniające źródło utrzymania dla pracujących w górnictwie. Po Wiośnie Ludów (1848-1849) nastąpił znaczny wzrost świadomości narodowej, w związku z czym powstawały liczne stowarzyszenia i kluby zrzeszające ludność polską. 

Po rozpadzie Austro-Węgier w 1918 r. Polacy utworzyli Radę Narodową Księstwa Cieszyńskiego, dążącą do przyłączenia regionu do Polski. W 1919 r. wybuchła Polsko-Czechosłowacka wojna o te tereny, w wyniku której wyznaczono nowe granice, a większość polskiej mniejszości znalazła się na terenie Czechosłowacji. W 1921 r. na terenie Zaolzia mieszkało według różnych statystyk między 110,000 a 140,000 Polaków. W 1938 r. Polska anektowała Zaolzie, jednak już jedenaście miesięcy później zajęli je Niemcy. Po wojnie tereny te powróciły do Czechosłowacji. W 1947 r. powołano Polski Związek Kulturalno-Oświatowy mający za zadanie reprezentowanie polskiej mniejszości. Do dziś jest to największa względem wielkości organizacja tego rodzaju w Czechach. 

Wśród istotnych polskich nekropolii należy wymienić te znajdujące się w Karwinie. Cmentarz (dzielnica Doły), powstał w 1878 r. i spoczywają tam liczni polscy górnicy oraz ich rodziny. Na cmentarzu zachowany jest również pomnik upamiętniający poległych podczas katastrofy w kopalni. 

Cmentarzu ewangelicki powstał w pobliżu licznych ówcześnie kolonii Karwina Meksyk oraz Karwina Nowy Jork, które zamieszkiwali głównie górnicy. Pochowani są tam m.in. Wiktor Szurman oraz Karol Suchanka (zginęli podczas pracy w 1917 r.), Adolf Badura, Karol Dziadka i Henryk Tyrlika (1924 r.), oraz Paweł Milerski ofiara wypadku z 1912 r.

Na wzmiankę zasługuje również Cmentarz w Nowym Mieście (obecnie dzielnica Karwiny), który był nekropolią katolickiej parafii św. Marka. Zachowane tam są polskie i czeskie nagrobki, a na szczególnie wyróżniają się żeliwne krzyże i piaskowcowe płyty z końca XIX i początku XX w.
 

Poznaj szczegóły ▼

Zobacz CMENTARZE 1

Pokaż na stronie:

Zobacz POMNIKI NAGROBNE 41