Działo w Armémuseum w Sztokholmie

Działo w Armémuseum w Sztokholmie

Granica między zakwalifikowaniem działa do kategorii łupów wojennych czy trofeów jest czasami trudna do wyznaczenia. Wiele spośród obiektów trafiło w posiadanie przeciwnika, np. po przegranej potyczce. Jeżeli miały one cechy charakterystyczne i przygotowano ich dokumentację to sytuacja wydaje się prostsza. Niestety nie zawsze dysponujemy materiałem porównawczym. 

Armat, pochodzących z Rzeczpospolitej Obojga Narodów, w szwedzkich zbiorach jest przechowywanych kilka. Obiektem, który należy do kategorii łupów wojennych jest działo 3-funtowe przechowywane w Armémuseum (AM.010112). Ma ono prostą lufę o długości 123 cm, przy całkowitej długości 142 cm oraz grono (uchwyt) w kształcie kiści winogron w miseczce stylizowanej na liście, prawdopodobnie akantu. U podstawy pas ze zdobieniem i złotym oznaczeniem: No 3. Następnie ozdobny pas (fryz), biegnący w dolnej części (u podstawy) armaty, ozdobiony został herbem Szwecji, co stanowi najczęściej stosowany zabieg, zdobiący działa, który jednocześnie pełnił funkcje propagandowe i informacyjne. Delfiny (uchwyty armaty) udekorowane bliżej nieokreślonym motywem zwierzęcym. Następnie na lufie umieszczono kartusz ozdobiony liśćmi, a w jego wnętrzu umieszczono napis: Ao 1699 AF K / CARL D. XII SKIANKT TILL / POLNSKE MINISTERN GAL / LETSKY MEN MED GUDZ / HIELP IGENTAGIT WIDH / POSEN Ao 171 (brakuje ostatniej cyfry w dacie), a więc „Roku 1699 Karol XII wysłał do polskiego ministra Gałeckiego, ale z Bożą pomocą zostały odzyskane w Poznaniu w roku 171”. Chodzi tu o podkreślenie powrotu do Szwecji podarowanych Franciszkowi Zygmuntowi Gałeckiemu przez Karola XII dziesięciu armat, które Szwedzi odzyskali już po zajęciu Poznania w 1703 r., a nie w czasie bitwy – jak wcześniej sądzono – która miała miejsce rok później. Gałecki pełnił w 1699 r. funkcję przedstawiciela dyplomatycznego w Szwecji, a po rozpoczęciu Wielkiej Wojny Północnej opowiedział się po stronie Augusta II, co przyniosło konieczność zwrotu darów od szwedzkiego monarchy. 

Drugim interesującym obiektem jest odlana w 1602 r., prawdopodobnie w Nieświeżu, 6-funtowa armata (AM.010107). Została wykonana z brązu i liczy ona 340 cm długości. Jest to jedna z armat Krzysztofa Radziwiłła, która charakteryzuje się bogatym programem ideowym; znane są przypadki obiektów zawierających zarówno inskrypcje, informujące o stanowiskach czy dokonaniach fundatora, jak również liczne i bogate ornamenty. 

Przechowywana w Sztokholmie i prezentowana na ekspozycji armata, została ozdobiona u podstawy ornamentem roślinnym oraz napisem: MIT GOTES HVLF / GOSS MICH HERMAN MOLTZF / ELT ZV NIESWISCH („Z Bożą pomocą, uformował/odlał mnie Herman Moltzfelt z Nieświeża”). Jest więc to jedna z armat z tzw. kolekcji moltzfeldowskiej, a więc realizującej program propagandowy Radziwiłłów. Były one bogato zdobione, a poprzez umieszczane na nich inskrypcje podkreślano kluczową rolę rodu fundatora na Litwie. Tak jest też i w tym przypadku – w prostej owalnej ramce znajduje się herb Radziwiłłów, a niedużej odległości kolejna inskrypcja: NICOLAVS CHRI/ STOPHORVS RADZIVIL/D[ei] G[ratia] OLICA AC IN. NIE/SWISCH DVX ANNO DOMINI MDCII („Mikołaj Krzysztof Radziwiłł, z łaski Bożej książę Ołyki i Nieświeża w Roku Pańskim 1602”), jako nazwisko zlecającego odlanie, ale też jako wskazanie osoby posiadającej wręcz boską legitymizację swojej pozycji („z Bożej łaski”). Delfiny (uchwyty) wykonano z dwóch lin, a czopy ozdobiono półksiężycami i motywem głowy zwierzęcia. W dalszej części pola ulokowano kolejny napis: MELLVSINA SONO ET / CONFLICTUS LAVDE CORONO („Nazywam siebie Meluzyną i z honorem wieńczę bitwę”). Jest to doskonały przykład działa, które opowiada swoją historię poprzez zawarte inskrypcje. Działania takie były praktykowane nie tylko w przypadku zagrabionych przedmiotów; są one obecne np. wśród obiektów przechowywanych w polskich zbiorach, gdzie pojawiają się opowieści o władcach, ludwisarzach, o pochodzeniu armat, ale też imiona dział czy sentencje, które odwołują się do kluczowych wartości. 

W inwentarzu muzeum znajdują się uzupełnienia, mówiące, że działo zostało zrabowane w 1632 r., zaś w 1878 r. trafiło do Armémuseum w wyniku przekazu poczynionego przez Stockholms tygförråd, a więc sztokholmską organizację wojskową. Brakuje jednak informacji w jaki sposób weszła ona w jego posiadanie. Wątpliwy pozostaje rok 1632; oznaczałoby, że działo trafiło w szwedzkie ręce trzy lata po rozejmie altmarskim (1629), co wydaje się mało prawdopodobne. Wydaje się, że mogło stać się własnością wojsk szwedzkich w czasie prowadzenia działań w Wielkim Księstwie Litewskim podczas wojny polsko-szwedzkiej (1626-1629).

Czas powstania:

1602, 1699

Bibliografia i archiwalia:

  • Bruno Thomas, Des Fürsten Nikolaus Christoph Radziwill Geschützrohre aus Nieswiez, Stockholm 1959
  • Łopatecki Karol, Ideowa wymowa ozdób armatnich z przełomu XVI i XVII wieku, w: Nad społeczeństwem staropolskim, t. 1: Kultura – instytucje – gospodarka w XVI-XVIII stuleciu, red. K. Łopatecki, W. Walczak, Białystok 2007, s. 249–270.
  • Nowak Tadeusz Marian, O „mówiących działach” artylerii polskiej XVI-XVIII wieku, „Napis. Pismo poświęcone literaturze okolicznościowej i użytkowej”, 2006, nr 12, s. 379–393.
  • Sjöström Oskar, „När Karl XII tog tillbaka en gåva” i Armémuseum - om krig och människor, Stockholm 2009

Słowa kluczowe:

Publikacja:

06.12.2025

Ostatnia aktualizacja:

07.12.2025

Aktualizacja tekstu:

  • Katarzyna Wagner
rozwiń

Projekty powiązane

1
  • Katalog poloników Zobacz