„Sokół” po rozbudowie gmachów w 1930 roku. Po lewej stronie widoczna zabudowa kamienicowa, po prawej wejście do kina „Ton” Fot. „Investigatio”, fot. „Investigatio”, 2012
Licencja: CC BY 3.0, Źródło: Wikimedia Commons, Modyfikowane: tak, Warunki licencji
Fotografia przedstawiająca Stanisławów. Niedoceniane dziedzictwo
„Sokół” po rozbudowie gmachów w 1930 roku. Po lewej stronie widoczna zabudowa kamienicowa, po prawej wejście do kina „Ton” Fot. „Investigatio”, fot. „Investigatio”, 2012
Licencja: CC BY 3.0, Źródło: Wikimedia Commons, Warunki licencji
Fotografia przedstawiająca Stanisławów. Niedoceniane dziedzictwo
Gmach „Sokoła” z widoczną w oddali wysoką wieżą., fot. Igor Turzh, 2010
Licencja: CC BY-SA 4.0, Źródło: Wikimedia Commons, Warunki licencji
Fotografia przedstawiająca Stanisławów. Niedoceniane dziedzictwo
Brama wejściowa do dawnego pałacu Potockich z widocznymi na górze panopliami, fot. Skoropadsky, 2014
Licencja: CC BY-SA 4.0, Źródło: Wikimedia Commons, Warunki licencji
Fotografia przedstawiająca Stanisławów. Niedoceniane dziedzictwo

Stanisławów. Niedoceniane dziedzictwo

Stanisławów | Ukraina | obwód iwanofrankiwski | rejon iwanofrankiwski
ob. Iwano-Frankiwsk (ukr. Івано-Франківськ, Ivano-Frankivsk)

Stanisławów. Niedoceniane dziedzictwo

Stanisławów | Ukraina | obwód iwanofrankiwski | rejon iwanofrankiwski
ob. Iwano-Frankiwsk (ukr. Івано-Франківськ, Ivano-Frankivsk)

Stanisławów został założony z prywatnej inicjatywy Jędrzeja Potockiego w 1661 roku, który nazwał go na cześć swojego syna Stanisława Potockiego. Miasto na przestrzeni wieków zamieszkiwane było przez Polaków, Żydów, Rusinów-Ukraińców, Ormian, a później także Niemców oraz przedstawicieli innych narodowości. Każda z wymienionych społeczności pozostawiła w nim trwały ślad. Widać to chociażby na przykładzie zachowanych zabytków, wśród których dominują te związane z polskim dziedzictwem kulturowym. Poniższy tekst prezentuje wybór dziesięciu najważniejszych obiektów.

Większość z nich znajduje się w centrum miasta, mniej więcej w jego granicach, wytyczonych w I Rzeczypospolitej. Na pierwszy plan wysuwa się „najstarszy zabytek Stanisławowa” - kolegiata, a obecnie Muzeum Sztuki Podkarpacia. Dawny budynek kościoła słusznie kojarzony jest z rodem Potockich. W krypcie barokowej świątyni znajdowały się niegdyś szczątki przedstawicieli tej rodziny, w tym Jędrzeja Potockiego. Do dziś, na zewnętrznej ścianie, zachowała się tablica pamiątkowa ku czci, jego syna, Stanisława, umocowana w 200. rocznicę bitwy pod Wiedniem, gdzie ten poległ w 1683 roku. We wnętrzu bogato zdobionej świątyni znajdował się „skarb kolegiaty” - relikwiarz św. Wincentego, patrona Pokucia. Warto wspomnieć, że kolegiata przeszła do historii, jako niemy świadek pogrzebu Michała Wołodyjowskiego, opisanego na kartach Trylogii Henryka Sienkiewicza.

Kościół ormiańskokatolicki (współcześnie cerkiew prawosławna) był zaliczany, jak pisał Józef Zieliński „do najcenniejszego obok kolegiaty zabytku architektonicznego miasta”. Jego barokowa architektura przypomina do dziś o obecności Ormian w Stanisławowie, którzy wraz z upływem czasu ulegli polonizacji. W ołtarzu głównym świątyni znajdował się słynący cudami obraz Najświętszej Maryi Panny Łaskawej. W 1937 roku został on koronowany w obecności kilkudziesięciu tysięcy wiernych. Obecnie znajduje się w gdańskim kościele św. Piotra i Pawła. We wnętrzu zachowała się część, jak podkreślano, „pięknych fresków” Jana Soleckiego, między innymi obraz „Zwiastowania”; ocalały także niektóre drewniane rzeźby nieznanego autora z XVIII wieku.

Nieodłącznym elementem dzisiejszego Iwano-Frankiwska jest pałach Potockich, mimo że przez dłuższy czas pełnił inną funkcję niż siedziba rodu. Od momentu przejęcia władzy przez Austriaków po pierwszym zaborze został zamieniony na szpital wojskowy. Co ciekawe, jego status nie uległ zmianie po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Jednakże dostrzegano potencjał reprezentacyjny pałacu. W latach dwudziestych, gdy pojawiła się szansa na powstanie biskupstwa rzymskokatolickiego w Stanisławowie, podjęto starania, by rezydował w nim biskup. Obecnie przestrzeń zespołu pałacowego udostępniana jest na wydarzenia kulturalne (w przyszłości ma tu powstać między innymi Centrum Kultury i Sztuki). Stan budynków pozostawia wiele do życzenia - wymagają one gruntownej restauracji. Niemniej jednak, ozdobiona panopliami brama wejściowa wróciła do dawnej świetności. Przypomina o niegdysiejszej wielkości Potockich.

Pozostając w centrum miasta, łatwo zauważyć, że większość jego zabudowy pochodzi z czasów zaboru austriackiego i II Rzeczypospolitej. W tym pierwszym przypadku dominuje architektura z okresu autonomii galicyjskiej, która stworzyła szerokie możliwości dla rozwoju gospodarczego i społeczno-politycznego mieszkańców. Wzniesiony w latach osiemdziesiątych neorenesansowych gmach Kasy Oszczędności, według projektu krakowskiego architekta Rajmunda Meusa, należy do najpiękniejszych budynków. Jego charakterystycznym elementem jest rzeźba, która została umieszczona na zwieńczeniu, autorstwa lwowskiego artysty Tomasza Dykasa, przedstawiająca alegorię Pracy i Oszczędności. Wnętrza budynku zdobią marmurowe płytki wyłożone na ścianach, a niegdyś także dzieła sztuki. W okresie międzywojennym budynek odgrywał ważną rolę w życiu kulturalnym miasta. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że Kasa Oszczędności była miejscem, gdzie przed II wojną światową odbyło się najwięcej wystaw. Właśnie w tym budynku zainaugurowało swoją działalność Muzeum Pokuckie, prezentując Wystawę Historyczną Miasta Stanisławowa. W innym czasie można tu było podziwiać prace stanisławowskich artystów oraz dzieła malarzy i rzeźbiarzy z województwa stanisławowskiego. Ciekawe jest, że gmach ten nie zmienił swojego przeznaczenia - dziś znajduje się w nim iwano-frankiwski oddział Oszczad Banku (nie służy on jednak celom wystawienniczym).

Na przełomie wieku XIX i XX wieku nastąpił rozwój budownictwa. Powstało wówczas wiele reprezentacyjnych obiektów publicznych, a także efektowne kamienice czynszowe. Jednym z takich przykładów jest neorenesansowy gmach teatralny z portykiem, wybudowany staraniem Towarzystwa Muzycznego im. Moniuszki. Powstał według projektu inżyniera Józefa Łapickiego i był największym dziełem tego stanisławowskiego architekta. Od początku położony w pobliżu pomnika Mickiewicza budynek stał się ważnym miejscem na mapie kulturalnej miasta. Na deskach tego teatru występowali, tacy artyści jak: Helena Modrzejewska i Ludwik Solski oraz Adam Didur i Stanisława Korwin-Szymanowska. Przez kilkadziesiąt lat funkcjonował tu stały teatr polski, a także szkoła muzyczna, przekształcona później w konserwatorium. W II Rzeczypospolitej stanisławowska świątynia sztuki przeszła głęboką modernizację. Najpierw przebudowano jej wnętrze, a następnie fasadę, autorstwa architekta miejskiego inżyniera Stanisława Treli. Odnowiony gmach pozbawiony został charakterystycznego portyku, nadano mu prosty, kubistyczny kształt. Dziś mieści się w nim Iwano-Frankiwska Obwodowa Filharmonia im. Iryny Małaniuk. Co ciekawe, ta znana artystka operowa, związana przez większość swojego życia z Austrią, przed wojną była uczennicą wspomnianego Konserwatorium im. Moniuszki.

„Sokół” w Stanisławowie zaliczany był do najstarszych działających przed wojną gniazd sokolich. Jego siedziba wzniesiona według projektu architekta Karola Zaremby z Krakowa w latach 1894-1895 otrzymała charakterystyczną narożną więżę. Jak pisano gmach był „okazały i bardzo pięknie a praktycznie urządzony tak pod względem technicznym, jak i zdrowotnym”. Fasadę „Sokoła” zdobiła kopia obrazu Artura Grottgera „Bitwa”, namalowana przez urodzonego w Stanisławowie studenta ASP w Krakowie Jana Rubczaka, późniejszego uznanego artystę. Jak pisano, data oddania gmachu do użytku „stanowi moment zwrotny w dziejach naszego gniazda”. W 1927 roku budynek uległ poważnemu pożarowi.

Kilka lat później udało się przywrócić mu dawną świetność, a obok niego wzniesiono nowy większy gmach, zaprojektowany przez Stanisława Trelę. Oprócz mieszkań i sklepów zlokalizowano w nim kino dźwiękowe „Ton”, które miało ogromną salą dla sześciuset widzów. W prasie informowano, że dysponowało bogatym repertuarem i pokazywało trzy obrazy dziennie. Józef Grabowski, kierownik Muzeum Pokuckiego, w artykule „Czy widziałeś kino «Ton»” pisał: „miasto nasze otrzymało nareszcie pierwszy lokal kinoteatralny, którego nie tylko nie potrzebuje się wstydzić, ale który mógłby być również ozdobą stolicy”. „Wejdźmy - pisał dalej - do sali głównej. Utrzymana w tonach srebrno-zielonych, ornamentowana jest boazerią z orzecha amerykańskiego, którego słoje - jak również cytryny w westybulu - układane są w proste wzory geometryczne. Żadnych rzeźb, żadnych tandetnych upiększeń. Monumentalnie występuje brunatne obramowania ekranu, sporządzone również z orzecha”. Obecnie w budynku istnieje kino „Lumiere”. Jego wygląd zewnętrzny się nie zmienił. Natomiast wnętrze uległo dużym zmianom - trudno doszukać się w nim elementów z lat trzydziestych.

Niedługo przed wybuchem I wojny światowej, przy głównej ulicy Stanisławowa - Sapieżyńskiej, wzniesiona została czteropiętrowa, stylowa, modernistyczna kamienica według projektu Fryderyka Januscha. Ten nowoczesny budynek wyposażono w windę, co było przejawem prawdziwego luksusu. Przez większość czasu w kamienicy mieściła się popularna w Stanisławowie kawiarnia Krowickiego, księgarnia zasłużonego wydawcy i księgarza Romana Jasielskiego, administracja poczytnego tygodnika „Kurjera Stanisławowskiego”, Drukarnia i Litografia Stanisław Chowaniec, hotel i kawiarnia „Union”, oraz prywatne mieszkania. Właścicielem kamienicy była zasłużona dla miasta rodzina Chowańców (od jej nazwiska, budynek zwany jest Kamienicą Chowańców). W latach międzywojennych mieszkał tu Wacław Chowaniec, najdłużej urzędujący w II Rzeczypospolitej włodarz miasta, najpierw na stanowisku burmistrza, a później prezydenta, a także poseł na Sejm III kadencji. Kilka lat temu, na fasadzie budynku została odsłonięta poświęcona mu tablica pamiątkowa.

Swego rodzaju symbolem architektury dwudziestolecia międzywojennego w Stanisławowie jest modernistyczny ratusz, przebudowany według projektu Stanisława Treli. W założeniu Magistratu miał być przeznaczony na cele kulturalne. Osobne pomieszczenia przewidziano w nim dla Biblioteki Miejskiej im. Smagłowskiego, Muzeum Pokuckiego i Archiwum Miejskiego. Wybuch II wojny światowej stanął na przeszkodzie by w pełni zrealizować ten plan, gdyż nie wykonano wszystkich prac w jego wnętrzu. Usytuowany budynek w centrum jest chlubą mieszkańców współczesnego Iwano-Frankiwska. Z więzy ratuszowej rozpościera się rozległa panorama, z której widać wszystkie najważniejsze budynki miasta. W salach ratuszowych mieści się Muzeum Krajoznawcze. Co ciekawe, jego zbiory zawierają fragment kolekcji przedwojennego Muzeum Pokuckiego. Gdy spojrzymy na budowlę z lotu ptaka - układ może kształtem przypominać Order Virtuti Militari.

Myśląc o nowoczesnej architekturze Stanisławowa, warto pamiętać przynajmniej o jeszcze jednym budynku - kościele na Górce. Górka to dzielnica, która dawniej była samodzielną miejscowością. Zamieszkiwali tam w dużej mierze Polacy, pracujący na kolei. Świątynia ta była urzeczywistnieniem ich wieloletnich starań. Jej twórca - Trela - dopiero rozpoczynał pracę architekta w Stanisławowie. W 1925 roku powstał projekt. Zabrakło czasu i pieniędzy, by go w pełni zrealizować. Nie udało się chociażby otynkować świątyni. Niemniej jednak, kościół uchodził za drugi najwyższy budynek w mieście, ustępując jedynie ratuszowi. Niespełna rok przed wybuchem II wojny światowej został poświęcony przez arcybiskupa lwowskiego Bolesława Twardowskiego. W okresie USRR kościół pełnił funkcję magazynu, został oddany wiernym dopiero w 1989 roku. Miejscowi Polacy mieli wiele obaw, czy uda się przywrócić mu właściwy wygląd. Dziś jest to jedyny czynny kościół rzymskokatolicki w Iwano-Frankiwsku.

Czas powstania:

XVII-XX w.

Twórcy:

Stanisław Trela (architekt; Stanisławów, Ukraina)(podgląd), Rajmund Meus (architekt; Kraków)(podgląd), Tomasz Dykas (rzeźbiarz; Polska, Ukraina)(podgląd), Jan Solecki (malarz; Polska, Ukraina), Józef Łapicki (architekt; Galicja), Jan Rubczak (malarz; Polska), Fryderyk Janusch (architekt)

Bibliografia i archiwalia:

  • „Katalog Wystawy Historycznej Miasta Stanisławowa”, Stanisławów 1928
  • Komar Żanna, „Trzecie miasto Galicji. Stanisławów i jego architektura w okresie autonomii galicyjskiej”, Kraków 2008
  • „Kurjer Stanisławowski”, 1892-1918, 1921-1939
  • Krasnodębski Jarosław, „Dzieje gmachu teatralnego w Stanisławowie (1891-1939)”, [w:] „Częstochowskie Teki Historyczne”, 2017, t. 7
  • Krasnodębski Jarosław, „Gmach najstarszej instytucji finansowej w Stanisławowie”, [w:] „Cracovia Leopolis”, 2018, nr 2
  • Krasnodębski Jarosław, „Wacław Chowaniec (1887-1985) - realizator idei «Wielkiego Stanisławowa»”, [w:] „Kurier Galicyjski”, 2020, nr 19 z 16-29 X
  • Ostrowski Jan K., „Kościół parafialny p.w. Chrystusa Króla w Stanisławowie”, [w:] „Kościoły i klasztory rzymskokatolickie dawnego województwa ruskiego”, t. 14, red. Ostrowski Jan K., Kraków 2006
  • Petrus Jerzy T., „Kościół parafialny (d. kolegiata) p.w. Niepokalanego Poczęcia Najśw. Marii Panny w Stanisławowie”, [w:] „Kościoły i klasztory rzymskokatolickie dawnego województwa ruskiego”, t. 14, red. Ostrowski Jan K., Kraków 2006
  • Zub Monika, „Zapomniany opis Stanisławowa Józefa Zielińskiego”, „Rocznik Historyczno-Archiwalny”, 2003, t. 17

Słowa kluczowe:

Publikacja:

25.11.2025

Ostatnia aktualizacja:

23.03.2026

Opracowanie:

Jarosław Krasnodębski
rozwiń
Historyczny budynek w Stanisławowie z neoklasycznymi kolumnami i ulicą obsadzoną drzewami. Fasada z balkonami i dekoracyjną linią dachu. Fotografia przedstawiająca Stanisławów. Niedoceniane dziedzictwo Galeria obiektu +3
„Sokół” po rozbudowie gmachów w 1930 roku. Po lewej stronie widoczna zabudowa kamienicowa, po prawej wejście do kina „Ton” Fot. „Investigatio”, fot. „Investigatio”, 2012
Widok ulicy w Stanisławowie z neoklasycystycznym budynkiem z kolumnami i wieżą. Drzewa wzdłuż ulicy, ludzie spacerują po chodniku. Fotografia przedstawiająca Stanisławów. Niedoceniane dziedzictwo Galeria obiektu +3
„Sokół” po rozbudowie gmachów w 1930 roku. Po lewej stronie widoczna zabudowa kamienicowa, po prawej wejście do kina „Ton” Fot. „Investigatio”, fot. „Investigatio”, 2012
Zabytkowy budynek w Stanisławowie z charakterystyczną narożną wieżą i czerwonymi dachówkami. Fasada ma łukowe okna i dekoracyjne elementy. Przed budynkiem widoczna latarnia i gołe drzewo. Fotografia przedstawiająca Stanisławów. Niedoceniane dziedzictwo Galeria obiektu +3
Gmach „Sokoła” z widoczną w oddali wysoką wieżą., fot. Igor Turzh, 2010
Entrance gate to a park in Stanislawów, featuring white pillars with decorative sculptures and two flags. Trees and a paved area are visible in the background. Fotografia przedstawiająca Stanisławów. Niedoceniane dziedzictwo Galeria obiektu +3
Brama wejściowa do dawnego pałacu Potockich z widocznymi na górze panopliami, fot. Skoropadsky, 2014

Projekty powiązane

1
  • Historyczny budynek w Stanisławowie z neoklasycznymi kolumnami i ulicą obsadzoną drzewami. Fasada z balkonami i dekoracyjną linią dachu.
    Katalog poloników Zobacz