Norymberga

Jeszcze zanim zaczęła się nowoczesna „emigracja”, ziemie niemieckie były stałą przestrzenią kontaktu: od średniowiecznych kupców, duchownych i studentów w miastach Hanzy oraz na uniwersytetach, po dynastie i elity krążące między dworami Rzeszy i Rzeczypospolitej. W epoce nowożytnej i w XVIII–XIX wieku tę obecność wzmocniły dyplomacja, służba wojskowa, sztuka i nauka, a także fale uchodźstwa i wygnania po kolejnych klęskach politycznych (konfederacje, rozbiory, powstania), które zakładały w Niemczech sieci instytucji, drukarni, parafii i środowisk inteligenckich.

 

Polska emigracja do Niemiec zaczęła się masowo już w XIX wieku jako migracja zarobkowa do Zagłębia Ruhry i wielkich miast, a po II wojnie światowej nabrała nowego wymiaru: przesiedleń, uchodźstwa i późniejszej „emigracji politycznej” (m.in. po 1968 i 1981). Po 1989 roku – a szczególnie po wejściu Polski do UE w 2004 – stała się przede wszystkim mobilnością ekonomiczną i edukacyjną, tworząc jedną z największych i najbardziej widocznych diaspor w Niemczech.

Ciekawym i wczesnym przykładem związków polsko-niemieckich są dzieła Jana Polaka w  Bazylice św. Marcina w Ambergu. Ten reprezentant szkoły monachijskiej, przyciągają uwagę dramatem i ikonograficzną głębią. Scena ze św. Heleną w bogatych szatach, w otoczeniu dworu i monumentalnych murów Jerozolimy nie jest jedyną udokumentowaną w bazie poloniki, jeżeli zainteresowała Cię jego twórczość zobacz również artykuł o tym co Jan Polak stworzył do kościoła franciszkanów w Monachium.

Przenosząc się do Niemiec bardziej współczesnych jednym z najważniejszych miejsc jest oczywiście  Berlin. Od dawnych manufaktur porcelany, przez ślady emigracji po powstaniu listopadowym, czy miejsca pamięci takie jak te związane z Róża Luksemburską po współczesną kulturę. W Berlinie polskie akcenty mieszają się z europejską historią, a współczesne dzieła polskich artystów jak rzeźby Magdaleny Abakanowicz czy koncepcje abstrakcyjne projektów takich jak „Obiekt dobrych myśli” autorstwa Marian Bogusz pokazują, że polonika to nie tylko historia, lecz także żywa i współczesna obecność.  Piszemy o nich w osobnym artykule o berlińskich polonikach.

Niektóre ślady są jednak bardziej subtelne i łatwe do przeoczenia. To detale w architekturze, stare tablice, obrazy albo rzeźby, które często znajdują się na uboczu głównych szlaków turystycznych takie jak Witraż z przedstawieniem Jerzego Bogatego i Jadwigi Jagiellonki w ratuszu w Landshut.  

Możesz skorzystać z wyszukiwarki miast albo odwiedzić mapę poloników znajdziesz tam wskazówki: co zobaczyć w Landshut, Monachium, Ambergu, Berlinie, Erlangen czy na trasie mniej znanych miejsc. Jeśli znasz obiekt, który jeszcze nie został opisany prosimy skorzystaj z formularza i dołącz go do bazy. Twoje odkrycie może stać się częścią tej opowieści.

Poznaj szczegóły ▼

Zobacz ARTYKUŁY O POLONIKACH 4

Pokaż na stronie:

Zobacz INFORMACJE O POLONIKACH 2