KONKURS DZIEDZICTWO BEZ GRANIC ZOBACZ

Licencja: domena publiczna, Źródło: Biblioteka Cyfrowa Uniwersytetu Łódzkiego, Warunki licencji
Fotografia przedstawiająca Opis zakładu leczniczego w Birsztanach
Fotografia przedstawiająca Opis zakładu leczniczego w Birsztanach
Fotografia przedstawiająca Opis zakładu leczniczego w Birsztanach
 Prześlij dodatkowe informacje
Identyfikator: DAW-000279-P/148692

Opis zakładu leczniczego w Birsztanach

Identyfikator: DAW-000279-P/148692

Opis zakładu leczniczego w Birsztanach

W tekście opisany jest zakład leczniczy w Birsztanach w gubernii wileńskiej nieopodal Kowna. Opisany jest wygląd zakładu oraz jego historia, w tym np. kwestią zamku myśliwskiego Witolda, w którym miał przebywać król Kazimierz Jagiellończyk. Przedstawione jest otoczenie obecnego zakładu, a także kwestia samych wód mineralnych wydobywanych w zakładzie (Źródło: „Tygodnik Illustrowany”, Warszawa 1889, Seria 4, T:13, s. 202-203, za: Biblioteka Cyfrowa Uniwersytetu Łódzkiego).

 

Uwspółcześniony odczyt tekstu

 

Zakład leczniczy w Birsztanach.

W szeregu zdrojowisk mineralnych kraju zachodniego, Birsztany należą do najmłodszych, bo znane są szerszemu ogółowi zaledwo od lat kilkunastu. Wprawdzie już w r. 1840-ym, jak pisze dr Wenier („Birsztańskie mineralne wody”, Wilno), miejscowi mieszkańcy w różnych cierpieniach stosowali je; lecz naukowo pierwszy dopiero w r. 1861-ym zbadał je prof. dr Abicht. Po nim pracy tej dokonali w różnych czasach: J. Kuszewicz, Schiller i dr Kadeński, z którego książki poniżej skład ich chemiczny podaję. Birsztany położone są w gub. wileńskiej, w pow. trockim, o 1 ½ wiorsty od Kowna, z którem komunikacyę ułatwiają dyliżanse i powozy prywatne, na prawym brzegu Niemna, wyginającego się tu w liczne, malownicze zakręty. Zakład osłoniony jest od wichrów północnych i wschodnich z jednej strony lasem, z drugiej sąsiednimi wzgórzami, z których jedno nosi miano „góry Witoldowej”, bo na niej przed wiekami stać miał zamek myśliwski Witolda, uświetniony, według podania, dłuższym w nim pobytem króla Kazimierza Jagiellończyka, wraz z królową i dwoma synami: Kazimierzem i Janem Olbrachtem. 

Lud okoliczny utrzymuje, iż ze szczytu tego wzgórza widać „pięć Niemnów”, to jest tyleż zakrętów rzeki; co do mnie jednak, wyznać muszę, że naliczyłem ich tylko trzy. Otaczający zakład park, niezbyt obszerny, ale starannie utrzymany, stroi bujna roślinność drzew, krzewów i kwiatów różnorodnych, czyniąc przechadzkę w nim bardzo przyjemną. Dwa hotele, mające razem 70 numerów, dość obszernych i dobrze umeblowanych, po cenie od 12-tu do 20-tu rubli miesięcznie, oraz mnóstwo willi prywatnych, do całkowitego lub częściowego wynajęcia, zapewnia przyzwoite pomieszczenie gościom, których część pewna szuka nadto tańszego jeszcze przytułku w miasteczku. W parku przygrywa co dzień, rano i wieczorem, orkiestra żydowska, nie świetna co prawda, ale taka, na jaką stać zarząd birsztański. Czytelnia w zabudowaniu kąpielowym, gimnastyka dla dzieci i kręgielnia dopełniają liczby koniecznych rozrywek. 

Prócz tego w sali balowej „kinhauzii” co niedziela i co czwartek odbywają się zabawy taneczne, dla dorosłych i dla dzieci. Pożywienia dla tych, którzy kuchnię prowadzą w domu, dostarczają targ miejscowy i włościanie donoszący swoje płody; dla innych restauracya, mogąca w zupełności zadowolić gusta niezbyt wybredne. Abonament miesięczny obiadów wynosi od 12-tu do 15-tu rubli. W łazienkach klasa pierwsza kosztuje … kop., klasa druga … kop., a liczba wydawanych dziennie kąpieli dochodziła w roku zeszłym do 400-tu. Lekarzem zdrojowym jest dr Sawicki z Wilna. Miasteczko posiada aptekę, stacyę pocztową i schludny, choć ubogi, kościół katolicki. 

Życie towarzyskie w ogólności bardzo jest rozwinięte, pomimo nieuniknionej różnorodności gromadzących się w każdym zakładzie publicznym żywiołów. Ogniskuje się ono głównie w kołach rdzennie miejscowych, w sferze klas średnich inteligencji litewskiej. Arystokracyi lub pnących się do niej nie znajdziesz tu ani śladu, bo nie ma pola do błyszczenia. Głównemi punktami wycieczek zbiorowych są: śliczny las sosnowy i jodłowy po lewym brzegu Niemna, dokąd przewożą gości gotowe zawsze na usługi ładne czółenka; dalej wieś kościelna Zedejkany, w prześlicznem położeniu, przy ujściu rzeczki, a raczej strumyka Zwierzchni, mknącej z szumem po głazach swego dna kamienistego i głębokim, malowniczym wąwozem nieopodal wpadającej do Niemna; wreszcie odległe o dwie mile runie, gdzie na górze miał niegdyś znajdować się obronny zamek Margiera, o którym śpiewa Syrokomla: 

„Dwa dni pieszej drogi od trockiego grodu, w lesie nad krętym Niemnem, od krzyżackiej siedziby, wznosił się zamek litewski stary a drewniany; gdy Kiejstut posiadanie tej strony odbiera, swoje prawa książęce przelał na Margiera”. 

Gdzieby tu jednak stać mógł ów zamek warowny, z basztami, wałami i podziemiami, trudno sobie wyobrazić, bo szczyt jedynej góry tak dziś jest nierozległy, że ledwo pawilonik jaki myśliwski na trudy by się pomieścił. Chyba by więc przypuścić, że w ciągu stuleci sąsiednie wzgórza, połączone dawniej z tą górą, osypały się i pozamieniały w wąwozy. Bądź co bądź, wycieczka w każdym razie sowicie się opłaca, ze szczytu bowiem oko ogarnia wspaniałą panoramę: z jednej strony bystre, płynące tu ściśnionem korytem fale Niemna, z drugiej urwiste rozpadliny, na których dnie toczą się strumyki. Jako o szczególe, bodaj czy nie stronom nadniemeńskim wyłącznie właściwym, nadmienić mi tu jeszcze wypada o łowieniu „jacic”, które Orzeszkowa w ostatnim zeszycie „Wisły” obrazowo opisała. Jacice są to motylki białe, z rodzaju jętek, drobne i wątłe, z przezroczystemi skrzydełkami, które corocznie w końcu lipca i na początku sierpnia pojawiają się miliardami nad powierzchnią rzeki. 

Stworzonka te stanowią ulubioną ponętę dla ryb, i dlatego okoliczni mieszkańcy zwabiają je do ogni w rozniecanych bądź na czółnach, bądź na brzegu, i potem miotłami zgarniają do worów. „Wory, zdobyczą tą napełnione - mówi Orzeszkowa - zaledwie udźwignąć mogą, bo dwaj wprawni ludzie, po parogodzinnem łowieniu, przynoszą jej kilka pudów”. Daje to dostateczne wyobrażenie o niepojętem mnóstwie drobnych tych owadów, których kilka tysięcy pewnie na funt jeden liczyć można. 

Widok rzeki, usianej na szerokiej przestrzeni migającemi po niej ogniami, przy których snują się tajemniczo ciemne postacie ludzkie, w cichą, pogodną noc letnią - a w taką tylko połów się udaje - istotnie ma w sobie coś fantastycznego, czarodziejskiego prawie. Woda ze starych źródeł birsztanskich, dostarczająca 10 000 wiader na dobę, zawiera jako główne składniki: siarczan potasu i chlorek wapnia, a także chlorek sodu i dwuwęglan wapnia i magnezu. Na tysiąc części wody wypada części stałych 7,05, a w tej liczbie: siarczanu potasu 1,62, chlorku wapnia 3,52, chlorku sodu 0,39, dwuwęglanu wapnia 0,06, dwuwęglanu magnezu 1,25. 

Woda z nowego źródła (Wiktoryi), dostarczająca 20 000 wiader na dobę, składa się przeważnie z chlorku sodu, siarczanów sodu i wapnia i dwuwęglanów wapnia i magnezu. Tysiąc części wody zawiera części stałych 5,05, a mianowicie: chlorku sodu 3,70, siarczanu sodu 0,52, siarczanu wapnia 0,70, dwuwęglanu wapnia 0,48, dwuwęglanu magnezu 0,44, żelaza ślad bardzo mały. Prócz tego źródło Wiktorya, używane dotąd wyłącznie do picia, zawiera wolny kwas węglowy i ślady jodu. Pomocne są wody birsztanskie szczególniej: w gośćcu przewlekłym (reumatyzmie); w zołzach (skrofułach); w przewlekłych cierpieniach stawów, a także w cierpieniach skrofulicznych i rachitycznych dzieci. Ciepłota starych źródeł wynosi 9°C, nowego 9,2°C.

Czas powstania:

1889

Słowa kluczowe:

Publikacja:

28.11.2023

Ostatnia aktualizacja:

14.08.2025
rozwiń
Fotografia przedstawiająca Opis zakładu leczniczego w Birsztanach Fotografia przedstawiająca Opis zakładu leczniczego w Birsztanach Galeria obiektu +2

Fotografia przedstawiająca Opis zakładu leczniczego w Birsztanach Fotografia przedstawiająca Opis zakładu leczniczego w Birsztanach Galeria obiektu +2

Fotografia przedstawiająca Opis zakładu leczniczego w Birsztanach Fotografia przedstawiająca Opis zakładu leczniczego w Birsztanach Galeria obiektu +2

Załączniki

1

Projekty powiązane

1
  • Polonika przed laty Zobacz